Wieś kilkakrotnie mniejsza

Ruszów prawdopodobnie przed II wojną miał prawa miejskie. Liczył 6,5 tys. mieszkańców i prężnie się rozwijał. Wydawano w nim gazetę lokalną, działało 5 tartaków, znana na Dolnym Śląsku fabryka czekolady, 2 huty szkła, odlewnia żelaza, największy na Dolnym Śląsku zakład produkujący sklejki (pracowało w nim ponad 2,5 tys. osób) oraz fabryka mebli. Do tego był klasztor i 3 szkoły. Obecnie Ruszów jest wioską w woj. dolnośląskim i chociaż jest to spora wieś, mieszka tu tylko 1,5 tys. osób – to „garstka” w porównaniu z przedwojennym stanem ludności.
Byłem już kiedyś w tej wsi, chociaż opublikowałem tylko jedno zdjęcie (link). Dziś – z okna samochodu, ale trochę więcej fotek.
Wjeżdżamy od strony Zgorzelca – w więc nic dziwnego, że jest to ul. Zgorzelecka. Przy drodze piękne, dorodne drzewa, ale kierowcy muszą się mieć na baczności

Jadąc w stronę ciemnego, tajemniczego „tunelu” 🙂

Teren zabudowany Ruszowa – nadal ul. Zgorzelecka

W lewo odchodzi ul. Sobieskiego

Coś jakby centrum wsi. W lewo – ul. II Armii Wojska Polskiego, którą możemy dojechać do stacji kolejowej w Ruszowie, oraz (jak mówi drogowskaz) do Gozdnicy. My jedziemy w stronę Żagania, a zatem nic dziwnego, że odtąd główna ulica nazywa się Żagańska