Teraz już można rowerem

Linia kolejowa z Zielonej Góry do Szprotawy została otwarta w roku 1911. Pociągi pasażerskie przestały tam kursować krótko po wojnie, a do 1960 roku linię zlikwidowano.
Już drugi raz jadę śladami tej dawnej linii. Ostatnio jechałem samochodem między Szprotawą a Stypułowem, zatrzymując się w miejscach, gdzie były stacje. Teraz po dawnym szlaku mogę jechać rowerem, ponieważ zarośnięte torowisko zostało zamienione na ścieżkę Velo Sprotavia.
Kartowice – pierwszy przystanek za Szprotawą. Zbliżamy się do wioski, którą już widać

Po prawej stronie toru był przystanek. Prawdopodobnie w Kartowicach była też bocznica

A zamiast peronu wiata dla rowerzystów. A TAK wyglądały Kartowice jeszcze 3 lata temu

Następna stacja to Witków – również i stąd mam zdjęcia. Na południowych rogatkach wioski tor przecinał drogę pod dosyć ostrym kątem – tak jak biegnie ciąg ścieżki rowerowej po prawej stronie drogi

Zaraz za przejazdem. Ponieważ budynek dawnej stacji jest zamieszkany, wiatę dla rowerzystów postawiono 100 metrów wcześniej

A to budynek stacji w Witkowie

Jeszcze większa pustka

Kiedyś pisałem o stacji Żagań, gdzie panuje pustka i cisza, co potwierdziły zamieszczone przeze mnie zdjęcia. Jednak jakieś pociągi tam wtedy jeździły, a od tamtego czasu rozkład jazdy znaczenie się poszerzył – każdej doby odjeżdża z Żagania około 30 pociągów.
Tymczasem ponownie zamieszczam zdjęcia ze Szprotawy, gdzie pustka i cisza jest o wiele większa – tam już nic nie jeździ. Wczorajszy wpis pokazał pasażerską część stacji, dziś część towarowa.
Stacja w Szprotawie widziana z daleka

Jakaś niewielka rampa

Tory coraz bardziej zarośnięte

Budynek magazynu i ekspedycji towarowej

Przejazd na międzytorze, gdzie znajdował się plac przeładunkowy

Nastawnia Sz-1 obsługująca również rogatki przy ul. Kożuchowskiej

Kilometr na wschód od stacji, w okolicy stacji elektroenergetycznej, znajduje się tor wyciągowy i początek bocznicy do dawnej przepompowni paliw

Tor szlakowy w kierunku stacji…

… oraz w stronę Niegosławic i Głogowa

Po 300 metrach wzdłuż bocznicy – przejazd kolejowy i słupek hektometrowy

Zarośnięta i zniszczona brama wjazdowa do dawnej przepompowni paliwa

Zastój na stacji

Co jakiś czas odwiedzam stację kolejową w Szprotawie. Wiele razy jeździłem przez to miasto do Głogowa, ale to już historia.
Budynek stacji widziany od strony ulicy Kolejowej. Obecnie jest tam przychodnia lekarska i apteka

Ten sam budynek widziany z peronu – w stanie znacznie gorszym. Wszak na tę stronę mało kto patrzy

Na pierwszym planie betonowa blizna po zasypanym przejściu podziemnym prowadzącym na peron

Resztka wiaty, która była kiedyś znacznie większa (tutaj zdjęcie)

A tory i perony porastają trawą. Dla porównania – moje zdjęcia stacji sprzed kilkunastu lat 

Stacja z roku na rok popada w coraz większą degradację. Podobne ujęcie co na poniższym zdjęciu, tylko sprzed 25 lat – można zobaczyć TUTAJ 

Tędy dyżurny ruchu idzie do pracy. W sumie tej pracy ma niewiele, po nawet pociągi towarowe tędy nie kursują. Czasem jakiś eszelon się trafi lub pociąg specjalny…

Kieruję się na drugą stronę stacji. Wiadukt przy anonimowej odnodze ulicy Kopernika. Z tej strony widać ceglane przęsło łukowe, zaś po drugiej żelbetowe przęsło o kształcie prostokątnym. Najwidoczniej wiadukt był kiedyś poszerzany

Nastawnia dysponująca SZ

Na koniec widok całej stacji zza torowiska

Jutro pokażę towarową część stacji – tam również zastój 😦