Jesteśmy na przemysłowych przedmieściach Konina – jakieś 10 km od centrum. Z uwagi na remont ulicy Ślesińskiej musieliśmy jechać przez osiedle Cukrownia Gosławice. Cukrownię wybudowano tutaj w latach 1910 – 1912 a funkcjonowała do roku 2008.
My jedziemy ulicą Nowiny, musimy więc pokonać przejazd kolejowy

Jest to dwutorowa, zelektryfikowana linia, która kursują wyłącznie pociągi towarowe, dostarczające węgiel brunatny z pobliskich kopalni do elektrowni Konin i Pątnów. Jeżdżą tutaj nietypowe lokomotywy EL2, charakterystyczne dla tutejszych kopalni. Z racji swojego kształtu nazywane są „krokodylami”. Niestety akurat tory były puste, więc nie dane było mi ujrzeć takiego gada. Jak one wyglądają? Oto link
Trochę dalej wiadukt, którym powinniśmy jechać, a który musieliśmy ominąć

Minąwszy Pątnów jedziemy ulicą Przemysłową, wzdłuż której również są tory kolejowe.


Wiadukt nad ul. Gosławicką. Górą również biegną tory kolejowe
