Dwa przystanki kolejowe między Wrocławiem a Oławą. Zatrzymują się na niech tylko pociągi osobowe, z pędzącego IC nieraz trudno zdążyć nacisnąć migawkę aparatu. Pierwszy przystanek to Święta Katarzyna, który już raz pokazałem. Szkoda, że okna w pociągach się nie otwierają, byłyby zdjęcia lepsze…
Bliżej Oławy leżą Lizawice. Jedno zdjęcie samej wioski można zobaczyć tutaj
A to już Lipki położone między Oławą a Brzegiem. Przystanek umiejscowiony jest 2 km od wioski, a więc mieszkańcy mają dosyć daleko
Wrocław Brochów – to druga co do wielkości stacja towarowa w Polsce. Raz tylko fotografowałem ją z okna pociągu. Tymczasem perony dla pasażerów są tak wtopione, że czasem przejeżdżając pociągiem IC można je przeoczyć. W 2023 roku stacja została wyremontowana – co również widać na TYM zdjęciu. Dzisiaj jednak jechałem osobowym i zatrzymaliśmy się na Brochowie, ale zdjęcia ogólnie nie powalają. Dlatego muszę w najbliższym czasie udać się tam osobiście na fotki
Wrocław Główny – największa stacja Dolnego Śląska. Miejsce, w którym często jestem, bo (oprócz Zielonej Góry) – najczęściej we Wrocławiu mam przesiadki, aby dotrzeć w inne części Polski. Również tak jest dzisiaj. W oczekiwaniu na swój pociąg robię kilka zdjęć
Porządek musi być. Codzienny, najczęściej poranny widok na peronie: mokra posadzka i sprzęt do utrzymania czystości
W ten sam dzień wracałem do domu i również we Wrocku miałem przesiadkę
Uwielbiam ten dworcowy klimat. Dużo ludzi, wielki ruch, a każdy zmierza do celu swojej podróży
To już zdjęcia z trasy. Nastawnia WGA
Odstawione wagony pasażerskie w kolorze oliwkowym. Kiedyś tylko takie jeździły po kraju. Oczywiście były wyjątki – np. Expres Odra. Dla tego pociągu wyprodukowano specjalne wagony w kolorze kremowo – czerwonym. Te, które tutaj stoją nie wyglądają za zniszczone. Możliwe, że wykorzystywane są do przejazdów pociągów turystycznych
Mijamy też myjki wagonowe. Dawniej, gdy w Żaganiu niemal wszystkie pociągi rozpoczynały i kończyły bieg, też taka myjka była (link)
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.