W Opolu byłem w roku 2008. Wtedy zwiedziłem zarówno miasto, jak i stację kolejową. Dziś – po raz kolejny oglądam z okna pociągu.
Przed wjazdem na stację mijamy budynki, które wyglądają na jakieś warsztaty kolejowe. Ale możliwe, że to jakiś inny zakład, nie mający z koleją nic wspólnego

Wieża ciśnień i tor łączący północną część torów z południową

Wreszcie perony








