Z cienia ku światłu

To już drugi raz podczas tej wycieczki zahaczam o Wrocław. Jadąc w Góry Świętokrzyskie przejeżdżałem obwodnicą Wrocławia (link) a teraz, podczas powrotu mam tutaj przesiadkę na inny pociąg.
Hala peronowa wrocławskiego dworca skutecznie chroni przed złymi warunkami atmosferycznymi, ale nie zawsze wiadomo, jaka pogoda jest na zewnątrz. Dopiero wychodząc spod hali można skorzystać ze światła słonecznego 🙂

Kasi wieś

Dziś jedno zdjęcie z przystanku kolejowego w miejscowości Święta Katarzyna (zabudowania wsi również widać). Mieszka tutaj ponad 2,5 tys. osób, a więc jest dosyć spora, a leży 2 km od granic Wrocławia i 10 km od jego centrum

Między Wrocławiem a Legnicą leży jeszcze większa wieś – Malczyce (3,3 tys. mieszkańców). Znajduje się tu nie tylko port i stocznia rzeczna na Odrze, ale również linia kolejowa i stacja

Megawaty w tle

Przejazdem zawitałem do mojego nowego, 177 polskiego miasta, przedstawianego na tym blogu. Miasto nazywa się Siechnice a leży kilka kilometrów od Wrocławia. Jest niewielkie – liczy 10,7 tys. mieszkańców. Miałem w planach zwiedzić je dokładniej, ale na razie na planach się skończyło. Myślę, że kiedyś do tego dojdzie.
Tymczasem przedmieścia Siechnic – część miasta o nazwie Prawocin

Liczne, nowo powstające domki. To jest prawdopodobnie Osiedle Hiszpańskie

A w tle osiedla – kominy tutejszej Elektrociepłowni Czechnica

Elektrociepłownia Czechnica w przybliżeniu. Zbudowana na przełomie XIX i XX wieku, oczywiście niejednokrotnie modernizowana. Dostarcza ciepło m.in. mieszkańcom Wrocławia. Podobno wkrótce (wg Wikipedii jeszcze w 2024 roku) ma zostać zastąpiona nowo powstającą obok elektrociepłownią gazową