Muzeum Hammonda – jedyne takie na świecie! I znajduje się właśnie tutaj – w Kielcach. Miałem w planie je odwiedzić, ale… akurat tego dnia było zamknięte 😦 Pechozol w areozolu. Jak tu się nie złościć? Pozostało mi zrobić tylko kilka zdjęć na zewnątrz i pójść dalej.
Ale zacznijmy od Hammonda. Osoby nieco obeznane w muzyce na wiedzą, że chodzi o amerykańskiego wynalazcę, który skonstruował elektryczny generator dźwięku, wytwarzający w organach takie charakterystyczne, ciepłe, wirujące brzmienie. Oczywiście, jako inżynier mechanik opatentował wiele rzeczy, podczas II wojny również niezbyt chlubnych. Ale chyba najbardziej znane są organy Hammonda.
Przykładem ich zastosowania jest utwór Czesława Niemena „Wspomnienie” (szczególnie refren). Zachęcam też do posłuchania tego utworu.
Muzeum znajduje się w tym budynku



Dzisiaj niestety pocałowałem klamkę. A za tymi drzwiami znajduje się około 60 egzemplarzy organów oraz inne wynalazki Laurensa Hmmonda


Ławki z motywem klawiatury organowej. Wewnątrz budynku są też takie schody…

Pomnik inżyniera, który kochał muzykę

Tuż obok muzeum znajduje się Pałac Tomasza Zielińskiego, który w 1846 roku został naczelnikiem powiatu kieleckiego. Dziś w pałacu ma swoje lokum restauracja oraz Dom Środowisk Twórczych


Na pierwszym planie znajduje się Baszta Plotkarska. Widok od strony parku…

… a to od strony pałacu.

Skąd się wzięła nazwa tej baszty? Jak już wiadomo, za murem pałacu, znajduje się Park im. Staszica. W XIX wieku również tam był. Panie, które siadały na ławeczkach w pobliżu baszty lubiły poplotkować. Natomiast strażnik, który przebywał w baszcie wszystko słyszał i dzięki temu był dobrze poinformowany o tym co się działo w mieście 🙂