Stacja kolejowa w Nowej Wsi Grodziskiej powstała wraz z linią kolejową łączącą Jerzmanice – Zdrój z Lwówkiem Śląskim. Jakiś czas później, gdy wybudowano linię do Bolesławca, Nowa Wieś Grodziska stała się stacją węzłową. Wtedy to rozbudowano układ torowy, były aż 4 perony (później pozostały 2). Stacja miała bogatą infrastrukturę.
Widok budynku stacji od ulicy

Ostatni fragment budynku to drewniany taras, który przed II wojną był restauracją, a później letnią poczekalnią dla pasażerów. Wewnątrz budynku była też oczywiście poczekalnia zimowa

Budynek od strony peronów. W oddali wieża ciśnień. Na torowisku powoli rośnie brzozowy las. A tak wyglądała stacja w czasie swojej świetności – w roku 1909

Na pierwszym planie dobrze zachowany budynek magazynowy z rampą. Na stacji była też waga torowa

Tu była nastawnia stacji NWG – siedziba dyżurnego ruchu

Wieża ciśnień z bliska

Przecisnąłem się jakoś między brzozami by zobaczyć budynek z peronu drugiego

Krawędź peronowa. Gdzieś tam, za drzewami, znajduje się budynek stacyjny. Na stacji były dwa żurawie do nawadniania parowozów

Jeden z nielicznych, zachowanych torów. Gdzieś za moimi plecami są też zarośnięte resztki rampy przeładunkowej


Przejazd kolejowy. Kawałek dalej jest jeszcze stalowa konstrukcja wiaduktu, który krzyżował linie kolejowe: górą szedł tor do Bolesławca, dołem zaś do Jerzmanic – Zdroju. Gdzieś po prawej stronie przed przejazdem, znajdowała się mała, jednostanowiskowa parowozownia, która obsługiwała Kolej Bolesławiecką

Ostatnie zdjęcie chciałem poświęcić innej miejscowości na tej samej linii: jest to miejscowość Pielgrzymka. Będąc tylko przejazdem nie udało mi się zatrzymać przy dawnej stacji kolejowej, ale sfotografowałem resztki wiaduktu, którym biegł kiedyś odcinek linii kolejowej z Jerzmanic – Zdroju do Nowej Wsi Grodziskiej
