Wczoraj opisywałem dwie zielonogórskie dzielnice i wspomniałem, że Nowy Kisielin jest starszy niż Stary Kisielin (link). Natomiast jeśli chodzi o stacje kolejowe – to w tym wypadku stacja w Starym Kisielinie jest starsza od tej w Nowym – i to aż o 147 lat!
Oto Zielona Góra Stary Kisielin – wybudowana w roku 1871. Zbliżając się, od razu można dostrzec budynek stacji. Jak widać nie jest w najlepszej kondycji


Za to perony ładnie odnowione




Widok na wiadukt …

A to stacja kolejowa Zielona Góra Stary Kisielin widziana z wiaduktu

Po jakimś czasie dotarłem do stacji Zielona Góra Nowy Kisielin. Chociaż wybudowana została w 2015 roku, to pierwszy pociąg zatrzymał się tutaj dopiero 3 lata później. Dlatego nazywano ją „stacją widmo” – podobno nawet fakt ten wykorzystały niektóre kabarety. Ale teraz już pociągi jeżdżą


Jak widać stacja znajduje się na dość wysokim nasypie, więc schody i podjazd dla wózków i rowerów jest niezbędny. Przejście na drugi peron odbywa się wiaduktem

A co za wiaduktem? Oprócz wejścia na peron – polna droga i las… Ja nazwałem tę stację „na końcu świata” 🙂 Jest to chyba najbardziej oddalony od centrum Zielonej Góry obiekt


Wchodzimy do góry i oglądamy perony




Widok z oddali – z pętli autobusowej, która jest końcem drogi. A dalej tylko las… Po co więc wybudowano tu stację? Ponieważ wzdłuż drogi jest strefa przemysłowa. Stacja umożliwia pracownikom dotarcie do pracy. Podobno sporo osób tu wsiada i wysiada – ale raczej w godzinach rozpoczęcia czy zakończenia zmiany

Ponieważ nie lubię wracać tą samą drogą postanowiłem pojechać przez las. Obok oczywiście zakłady przemysłowe

