Zbliżamy się do stacji Poznań Główny. Do celu jeszcze prawie 3 km, więc jesteśmy u zbiegu torów z różnych kierunków, a cechą charakterystyczną tego miejsca są liczne wiadukty. Oto jeden z nich – pod nami tory prowadzące w stronę Leszna i Wrocławia

Dawna lokomotywownia służy teraz elektrycznym zespołom trakcyjnym


Zabytkowy wagonik Zakładu Robót Komunikacyjnych

LCS Poznań – tak oznaczane są nastawnie zdalnego sterowania. Dzięki systemom komputerowym, można z nich sterować ruchem na wielu posterunkach (np. stacjach)

Na torach postojowych jednostki typu EN57 oczekują na swój przydział pracy


Wjeżdżamy na perony – i tu zaczyna się problem. Dawniej znałem rozkład poznańskich peronów dość dobrze i od razu wiedziałem jak dojść np. z peronu 2 na 5. Teraz wymaga to dłuższego zastanowienia, bo w 2022 roku zmieniła się numeracja peronów. Jest ich teraz aż 11. I chociaż patrząc na schemat stacji Poznań Główny widać jakiś logiczny porządek tego nowego układu peronów, to myślę jednak, że można to było zrobić nieco prościej – aby pasażerowie mogli niejako kierować się intuicją. Kiedyś tak było: perony 4a i 4b były po prostu przedłużeniem peronu 4. Teraz dawny peron 4 jest peronem 8 – a jego przedłużeniem są perony 7 oraz 9. Stąd też zaraz obok peronu 8 jest 10.
Bez flaszki (tzn bez schematu 🙂 ) tego nie ogarniesz. Oto perony z nowymi numeracjami


