Rozpoczynam wspomnienia sierpniowego, urlopowego wyjazdu. Jak zwykle – najtrudniej jest wydostać się z Żagania 😦 Podróż rozpoczynamy od całkowicie przeciwnego kierunku od celu. Musimy jechać przez Żary, gdzie mamy przesiadkę do Zielonej Góry. Stamtąd już pójdzie gładko…
Czas oczekiwania na pociąg wypełniam obserwowaniem przejeżdżających i stojących składów




Wreszcie wyruszamy. Przejazd wiaduktem nad torami w kierunku granicy. Prawy, skrajny tor prowadzi do Kronopolu
