Zobaczyć inwokację

Przejeżdżam przez następne, piękne, dolnośląskie okolice. Mijam dwie kolejne wioski, leżące mniej więcej między Chojnowem a Bolesławcem. Pierwsza z nich to Stary Łom – gdzie jestem już po raz drugi.
Gdy zbliżam się do miejscowości, w oczy rzuca się bardzo jasno zielony kolor pól. Jest to gryka, która już zaczyna kwitnąć. Może nie jest to jeszcze pełna biel, o której pisał Mickiewicz w słowach: „…gryka jak śnieg biała”. Ale ten fragment inwokacji od razu mi się na ten widok przypomniał

Za Starym Łomem jest miejscowość Osła, o której już pisałem, natomiast jadąc  jeszcze dalej docieram do Różyńca. Na uwagę zasługuje pierwszy napotkany dom (a w zasadzie ostatni, bo po tej stronie numeracja się kończy). Nie tylko zachwyca  architekturą i zadbaniem, ale również swoim przeznaczeniem. Jest tu bowiem fabryka, oraz sklep z wyrobami porcelanowymi. Cały wachlarz ich wyrobów można zobaczyć na stronie internetowej sklepu (link).
A poniżej budynek Ceramika Rose, zaraz na początku Różyńca

Przyjemny przejazd

Dino podziwia widoki