Małostacyjkowe ciekawostki

Kilka przystanków kolejowych między Jaworzyną Śląską a Wrocławiem. Po raz pierwszy jechałem tą trasą, dlatego z zaciekawieniem obserwowałem widoki za oknem pociągu.
Imbramowice – kiedyś jedna z ważniejszych stacji na tej linii, ze względu na usytuowanie tu żurawi do nawadniania parowozów. Dziś ważna głównie dla wędkarzy, którzy stąd wybierają się na Jezioro Mietkowskie. Budynek został 2 lata temu zmodernizowany. Jednen z torów ochodzący od stacji, to bocznica do składowiska złomu, która czasem jest ostatnią trasą lokomotyw

Mietków. Odcinek linii między Mietkowem a Ibramowicami został na początku lat 70 przesunięty kilkaset metrów na północ. Powodem była budowa zbiornika retencyjnego, zwanego Jeziorem (lub Zalewem) Mietkowskim. Przystanek dostał też nową lokalizację. Stary tor kończy się przy jeziorze i stanowi punkt załadunkowy kruszyw, które wydobywane są z dna jeziora

Smolec – spora, bo licząca prawie 5,4 ty. mieszkańców wieś, nieopodal Wrocławia. Ciekawy, niedawno wyremontowany budynek stacji niestety był po drugiej stronie…

Na koniec przystanek kolejowy Mokronos Górny. Stąd jeszcze tylko kilkaset metrów do granic Wrocławia

Główny… tylko z nazwy

Dworzec kolejowy Wałbrzych Główny. Położony daleko – bo 3,5 km od centrum miasta, ale wreszcie udało mi się tu dotrzeć. I właśnie ta lokalizacja – w peryferyjnej dzielnicy Podgórze sprawia, że jest to dworzec „główny” tylko z nazwy, mimo, że jest węzłowy. Większość pasażerów woli wsiąść do pociągu na stacji Wałbrzych Miasto. Swojego czasu był tu spory ruch towarowy, ale też zmalał wraz z zamknięciem kopalni „Wałbrzych”.
Oto budynek dworca Wałbrzych Główny. Do roku 1949 na placu przed dworcem była pętla tramwajowa linii nr 1. Po zlikwidowaniu tramwajów, aż do początku lat 70 była tu pętla trolejbusowa. Obecnie parkingi: samochodowe i rowerowe

Wnętrze budynku – schludne, funkcjonalne i… czyste

Niewielki holl prowadzący na perony

Tunel łączący ze sobą 3 perony

Budynek stacji znajduje się na międzytorzu. Po północnej stronie budynku znajduje się tor, odgrodzony od „peronu”, którego już nie ma. Ten tor stanowi początek grupy towarowej. Kiedyś był dostępny dla pasażerów (link)

A po przeciwnej stronie – peron pierwszy z widokiem na pozostałe

Ruch na peronie – gdy na chwilę przystanął pociąg

A nieopodal – stare wagony techniczne

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie img_4760.jpg

Stacja widziana z peronu drugiego

A to peron trzeci – już nie używany w ruchu pasażerskim. Zarasta na zielono…

Za peronem trzecim – magazyn i rampa przeładunkowa

Ukryty wśród wiaduktów

Dworzec Wałbrzych Główny z każdej strony otoczony jest wiaduktami. Aby się do niego dostać, trzeba minąć co najmniej jeden z nich.
Pierwszy z nich leży nad arterią DK 35, czyli ul. Niepodległości

Monumentalne, przypominające bramy filary…

Skręcam w ul. Gdyńską, prowadzącą do stacji kolejowej. Tam mijam drugi wiadukt…

… i jeszcze jeden – przy ul. Tunelowej

Zanim jednak przedstawię stację Wałbrzych Główny, zobaczymy, jak wygląda ona od „zatorza” – czyli od ulic Żelaznej i Górnej. Na początek wschodnia głowica stacji i nastawnie. Jedna z nich to zabytkowy, nieczynny już budynek. Trafił się też jakiś pośpiech…

Widok na dworzec spod kolejowej stacji paliw

Pozarastane już tory przy ul. Górnej. Zapewne przeładunkowe lub odstawcze