Wieś z mokrym nosem

Dzisiaj widok na kilka wiosek, które wzdłuż odcinka kolejowego Żarów – Wrocław. Pierwsza z nich to Nowa Wieś Kącka – leżąca tuż przy Kątach Wrocławskich


Zbliżając się do Wrocławia – mijamy Sadków. Na zdjęciu nowo powstałe osiedle. Jeszcze niedawno były tu tylko pola

Kolejna miejscowość nawiązuje do tytułu wpisu i nazywa się Mokronos Górny (Dolny jest kilometr za nią). Nazwa ta była już notowana w łacińskich dokumentach z XIII wieku jako Mocronoz. Ale nie znam genezy ani znaczenia tego słowa.
A tak przedstawia się wieś z okna pociągu. Na pierwszym zdjęciu Mokronosanie oczekujący na otwarcie szlabanu

Na chwilę do kąta

A właściwie do Kątów… Wrocławskich. Tutaj zatrzymał się pociąg, który mnie wiózł do Wrocławia. Skorzystałem z tej krótkiej chwili i zrobiłem kilka zdjęć.
Wita mnie stacja Kąty Wrocławskie. Równocześnie kolejne – 159 miasto w Polsce, które fotografuję

Stacja ma dwa perony, w tym jeden zadaszony drewnianą wiatą

Budynek stacji widziany z okna pociągu

Zaraz za częścią pasażerską znajduje się terminal kontenerowy Schavemaker