Deja vu

Historia lubi się powtarzać. Moje powroty z wycieczek często są takie same… szczególnie te z kierunku Legnicy. Szynobus wjeżdża na peron pierwszy, pasażerowie wysiadają. Potem odjeżdża i… znowu cisza i pustka dookoła. Porównajcie mój ostatni zamieszczony powrót z poniższymi zdjęciami, kończącymi wycieczkę do Świdnicy


Odkryj więcej z Moja kolej - moje miasta

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

2 myśli na temat “Deja vu

  1. Preferuję taką „pustkę”, niż towarzystwo podejrzanych typków albo podpitej młodzieżówki. To nie dworzec centralny, z którego co 10 minut odjeżdża kolejny skład. 😉

    Polubienie

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.