Historia lubi się powtarzać. Moje powroty z wycieczek często są takie same… szczególnie te z kierunku Legnicy. Szynobus wjeżdża na peron pierwszy, pasażerowie wysiadają. Potem odjeżdża i… znowu cisza i pustka dookoła. Porównajcie mój ostatni zamieszczony powrót z poniższymi zdjęciami, kończącymi wycieczkę do Świdnicy


