Kora i kamień


Leśny trakt między Żaganiem a Żarami. Sporo ludzi jeździ tędy rowerami albo biega. Z dala od głównej drogi, wśród zieleni. Zachodzące słońce oświeca korę iglastego lasu

Jeszcze kilka lat temu leśny trakt był ubitą ścieżką, którą dosyć fajnie się jechało. Nie była w złym stanie, jak na drogę leśną. Nie wiem więc dlaczego ostatnio wysypują nawierzchnię żwirem z dużą zawartością kamieni. Uważam, że jest to bardzo niebezpieczne podczas jazdy na rowerze, gdy kamień wpadnie pod koła. A jest go tak dużo, że miejscami nie sposób ominąć 😦 Przydałaby się ścieżka rowerowa, taka z prawdziwego zdarzenia…

Hetman… tak po prostu

Zwyczajowo, od wielu lat – pociągi PKP IC mają swoje nazwy. Często są to nazwy geograficzne (Śnieżka, Silesia, Warmia, Hańcza, Karkonosze) albo nazwiska znanych ludzi (Malinowski, Cegielski, Chopin, Sobieski). Do Żagania przyjeżdża pociąg Hetman. Wg encyklopedii słowo hetman to „historyczna nazwa głównodowodzących armiami”. A zatem jest to nic innego jak tytuł, taki sam jak np. inżynier, dyrektor czy hrabia. Moim zdaniem, nazwa Hetman jest więc ogólnikowa i niewiele wnosi. Ale nic… ważne, że Hetman przywiózł mnie na czas do domu 🙂

Podobne, a jednak inne

Powrót na z Legnicy do Żagania. Nie raz już pisałem, że bardzo lubię motyw chmur na zdjęciach – potrafią nawet z nieciekawego widoku zrobić fantastyczny. I niepowtarzalny… do tego jeszcze słońce, które próbuje się przecisnąć…
Poniższe zdjęcia (jak zaznaczyłem w tytule posta) – są trochę podobne, ale jednak się różnią. Ponieważ miałem dylemat, które zamieścić, a które odrzucić… zamieszczam wszystkie.
To  pomiędzy Legnicą a miejscowością Modła

A te sfociłem jadąc z Modłej do Małomic

Coś, jakby orzeł… albo anioł na niebie

Między Małomicami a Żaganiem dominuje już kolor zielony

Rzeka Kwisa