Czym mnie witają wioski?

Kolejna, czerwcowa, jednodniowa wyprawa rowerowa. Moja trasa: Żagań – Kożuchów – Żagań. Z tym, że do Kożuchowa postanowiłem jechać nieco dookoła, chcąc zaliczyć tereny, na których jeszcze nie byłem. Ale póki co – okolice mi już znane.
Jelenin – wita mnie czerwonymi makami. Nie sposób ominąć to miejsce bez zrobienia fotografii 🙂 W tej wsi stoją (jeszcze) ruiny zabytkowego pałacu (link)

Polną i leśną ścieżką – zmierzam w stronę Siecieborzyc i Borowa Wielkiego. Ponieważ kiedyś robiłem tu więcej zdjęć – dziś tak trochę przelotem. Pierwsza miejscowość wita mnie już z daleka… ciekawą panoramą

W Borowie Wielkim również niespodzianka… wraz z początkiem wsi zaczyna się lepsza nawierzchnia, których często brakuje na takich podrzędnych drogach, którymi zazwyczaj jeżdżę

W Borowie Wielkim skręcam na inną drogę i tu już zaczyna się… nieznane 🙂 Dojeżdżam do wsi Zawada, którą nie zawadzi zawadzić 🙂 🙂 Tutaj – w przeciwieństwie do Borowa – witany jestem całkowitym brakiem asfaltu. Muszę jakoś to przebrnąć… na szczęście wieś jest niewielka, liczy chyba tylko 6 numerów

To główne miejsce Zawady, chociaż tutaj nie ma już nawet bruku…

Jadę dalej, zostawiając Zawadę za sobą. Mimo wszystko z daleka, malowniczo wkomponowała się w krajobraz

W następnym wpisie pokażę tereny, którymi tutaj dojechałem. A widoki w okolicy niepozornej Zawady, naprawdę są urzekające

Runda widokowa

Trasa, którą w czerwcu przejechałem rowerem (Żagań – Iłowa – Żary – Żagań) to głównie podróż przez las, co widać nawet, patrząc na mapę. Dlatego fotografowałem głównie „otwarte przestrzenie” 🙂 Oto kilka widoczków z mojej trasy…
Między Żaganiem a Iłową

Okolice Konina Żagańskiego

Na mostku między Iłową a Czyżówkiem, gdzie łączą się dwie rzeczki. Ta z prawej (puste koryto) to Czernia. Rzeczka z lewej… na mapach jest anonimowa

Odcinek: Czyżówek – Witoszyn

Jadąc z Witoszyna do Jankowej Żagańskiej, jak zawsze trzeba przeciąć „autostradę”, czyli DK 18. Obecnie ruch odbywa się jednym pasem, drugi jest w remoncie

Krajobraz na odcinku Żary Kunice – Siodło

Cud modernizmu

Jankowa Żagańska. Oddalony o ponad kilometr w stronę Żar, przysiółek wsi…

Natomiast niedaleko stacji kolejowej stoi wybudowana w 1922 roku (a więc dokładnie stuletnia) wieża ciśnień, nazywana przez znawców architektury „cudem modernizmu”. Zdjęcia częściowo zasłoniętej wieży robiłem z daleka. Natomiast artykuły w internecie opisują ją wręcz poetycko, albo używając zaawansowanej terminologii architektów 🙂

Już bliżej Żagania – miejscowość Siodło