Chyba po raz setny w życiu przejeżdżam tą trasą, czyli z Zielonej Góry do Poznania. Zdjęć już też niemało tam zrobiłem, niektóre mogą się powtarzać. Ale z praktyki wiem, że zmiana perspektywy ujęcia nawet o kilka metrów może dać całkiem inny widok. Dlatego zamieszczam kolejne foty.
Odcinek między Sulechowem a Zbąszynkiem




Okolice Babimostu, droga w kierunku Nowego Tomyśla

Rzeka Gniła Obra a w oddali wieś – chyba Podmokła Wielka

Jadąc z Nowego Tomyśla do Opalenicy. Droga wojewódzka nr 308 w kierunku Nowego Tomyśla

Między Opalenicą a Poznaniem, trafiłem na mężczyznę, który akurat fotografował jadący pociąg. Już go lubię: rower, fotografia, kolej – jakbym widział siebie 🙂 On zrobił zdjęcie mi, zapewne nie zdając sobie sprawę, że ktoś z pociągu sfotografuje jego. A może ktoś siebie rozpozna na tym zdjęciu? Było to 5 maja 2018 roku o godz. 12:35


Te „białe pola” szczególnie mi się podobają





