Przedostatni etap podróży – Zielona Góra. To tutaj już prawie rok trwa tytułowy „rozgardiasz”. Kiedy byłem na zielonogórskiej stacji w sierpniu ubiegłego roku właśnie rozpoczynał się gruntowny remont stacji. Teraz (czytaj: w maju:) – prace trwają w najlepsze. Wymiana torów, peronów, będzie dobudowany też nowy peron (1a). Poza tym odnowa i przedłużenie tunelu pod peronami, remont pobliskiego wiaduktu oraz inne prace związane z infrastrukturą. Taki stan zastaliśmy w maju:
Nasz opóźniony 240 minut pociąg dotarł do celu 🙂




Wkrótce napiszę o dalszych postępach prac 🙂