Rok temu dokładnie zwiedziliśmy Most Poniatowskiego. Jednak dopiero teraz dostrzegłem w jego pobliżu szyny tramwajowe wtopione w „starodawny polbruk”. Wynika z tego, że warszawską Aleją 3 Maja jeździły kiedyś tramwaje. W zasadzie teraz wszędzie jest tam asfalt, najwidoczniej więc ten kilkunastometrowy, zabytkowy fragment pozostawiono na pamiątkę


Tymczasem na nocleg udaliśmy się do Rembertowa, gdzie słońce zachodzi nie mniej urokliwie niż na Lazurowym Wybrzeżu 🙂

