Przyznam, że pierwszy raz jechałem tą trasą. Oczywiście miałem obawy, bo nieraz już wybierając drogę polną czy leśną władowałem się w błotniste kałuże, kamienie czy chaszcze, czasem wręcz musiałem zawracać. Ale teraz zaryzykowałem. Na początek miękka (wręcz zbyt miękka) trawiasta ścieżka, w dodatku ciągle pod górę. Cóż, nikt nie powiedział, że będzie lekko 🙂 Za to ze wzniesienia – rozległa panorama.
Odcinek zaraz za Bożnowem w stronę Bukowiny Bobrzańskiej



Następny odcinek był bardziej suchy, częściowo lasem, aczkolwiek trzeba uważać na małe, ostre kamienie na ścieżce


Z Bukowiny do Starej Koperni, którą widać w oddali – droga wiodła w dół. Z przeciwka jedzie mężczyzna – niestety ma pod górę. Zamieniliśmy ze sobą kilka zdań i pocisnęliśmy dalej. Ostatnie zdjęcie uważam za najładniejsze z całej wycieczki


Następnym razem pokażę ciekawostkę fotograficzną z tej trasy