Znowu na przełaj

Przyznam, że pierwszy raz jechałem tą trasą. Oczywiście miałem obawy, bo nieraz już wybierając drogę polną czy leśną władowałem się w błotniste kałuże, kamienie czy chaszcze, czasem wręcz musiałem zawracać. Ale teraz zaryzykowałem. Na początek miękka (wręcz zbyt miękka) trawiasta ścieżka, w dodatku ciągle pod górę. Cóż, nikt nie powiedział, że będzie lekko 🙂 Za to ze wzniesienia – rozległa panorama.

Odcinek zaraz za Bożnowem w stronę Bukowiny Bobrzańskiej

IMG_2078

IMG_2082

IMG_2092

Następny odcinek był bardziej suchy, częściowo lasem, aczkolwiek trzeba uważać na małe, ostre kamienie na ścieżce

IMG_2096

IMG_2097

Z Bukowiny do Starej Koperni, którą widać w oddali – droga wiodła w dół. Z przeciwka jedzie mężczyzna – niestety ma pod górę. Zamieniliśmy ze sobą kilka zdań i pocisnęliśmy dalej. Ostatnie zdjęcie uważam za najładniejsze z całej wycieczki

IMG_2102

IMG_2106

Następnym razem pokażę ciekawostkę fotograficzną z tej trasy

Sezon uważam za otwarty

Co prawda już kilka razy wyjeżdżałem rowerem w tym roku, niemniej bardziej z konieczności niż z przyjemności. Tym razem, korzystając z pierwszego ciepłego dnia, z przyjemnością wyruszyłem w plener.

Bożnów, to pierwsza wioska, którą napotkałem na swojej drodze. Nieśmiałe ślady wiosny widać już na drzewach i krzewach

IMG_2134

IMG_2133

Kilka kilometrów jazdy terenowej. Nie ma takiego komfortu, jak jazda po asfalcie, ale dla widoków, jakie ujrzałem – było warto

IMG_2074

Po kilku kilometrach – znów na twardej nawierzchni i ulga dla nóg. Rogatki miejscowości Bukowina Bobrzańska

IMG_2098

IMG_2099

A co zwiedziłem pomiędzy tymi wioskami pokażę w następnym poscie

Jak żółw, ociężale…

Co prawda wagonów nie doczepiono czterdzieści – jak w wierszu Tuwima, lecz tylko pięć… ale pociągnąć nie tak łatwo.

Parowóz Ol49-59 z pociągiem specjalnym „Harry” na chwilę przed odjazdem do Wolsztyna. Dawniej pociągi do Wolsztyna odjeżdżały z Żagania w przeciwnym kierunku – linią nr 371 (przez Nową Sól), która łączyła oba miasta. Od lat jest ona nieczynna, a ostatnie doniesienia prasowe informują o planie jej całkowitej likwidacji. Tak więc dzisiaj pociąg pojedzie okrężną drogą, przez Żary, Zieloną Górę, Sulechów, Zbąszyń – aczkolwiek dla turystów to dodatkowa atrakcja

IMG_1982

IMG_1987

IMG_1998

IMG_2002

IMG_2012