Stalag Luft III położony był w lesie, kilkaset metrów na południe od żagańskiej stacji kolejowej. W 1943 roku międzynarodowa grupa śmiałków zorganizowała ucieczkę przez wykopany wcześniej tunel.
Rekonstrukcja fragmentu ogrodzenia i wieżyczki obozu jenieckiego. Po lewej stronie zaznaczono przebieg wybudowanego tunelu

Wejście do tunelu znajdowało się pod piecem w jednym z baraków. Tunel nazwano „Harry”

Tunel miał długość 111 metrów i biegł na głębokości 10 m. Do jego budowy wykorzystano wszelkie możliwe materiały: deski z baraków, puszki, worki. Wewnątrz położono specjalne szyny, po których jeździły wagoniki wywożące urobek. Ziemię wynoszono w specjalnie skonstruowanych nogawkach spodni i rozparcelowywano na zewnątrz. Skonstruowano też specjalną pompę, która prowizorycznym rurociągiem z puszek dostarczała powietrze. Niezależnie od tego gromadzono mapy, kompasy, niemieckie pieniądze i podrabiano dokumenty

Niestety długość tunelu została źle obliczona. W momencie ucieczki okazało się, że tunel jest za krótki i kończy się przed linią lasu, co widać na poniższym zdjęciu. Strażnicy na wieżyczce, mimo pory nocnej dostrzegli ucieczkę. Zanim ogłoszono alarm, na zewnątrz udało się wydostać 76 śmiałkom (planowano, że ucieknie 200 – wybranych drogą losowania). Tylko trzem jeńcom udało się przedostać w bezpieczne miejsce na zachód Europy. Pozostali zostali ujęci: albo na terenie Polski albo nawet Europy. Spośród pojmanych – 50 mężczyzn zostało rozstrzelanych

Inne zachowane pozostałości obozowych budynków



Najdłuższym i podpiwniczonym budynkiem był obozowy szpital. Do piwnic można wejść…
