To już trzeci (i chyba na razie ostatni) wpis dotyczący pięknej, polskiej jesieni. Zdjęcia zrobiłem jakieś dwa kilometry przed tablicą wjazdową „Żagań”. Dodam, że kolory na zdjęciach są naturalne – nie „dobarwiałem” ich przy pomocy funkcji aparatu ani komputera


Wjechaliśmy nieco w leśną drogę pożarową aby zaparkować



Drzewo od dołu – pomysł na zdjęcie mojego szwagra, z którym przyjechałem

Leśne bezdroża, oczywiście w pobliżu szosy

Na koniec kilka jesiennych zbliżeń

