Tak śpiewał zespół Kombi o hotelu „Victoria”. Gdy został wybudowany w latach siedemdziesiątych, rzeczywiście był najbardziej luksusowym hotelem w Warszawie – aczkolwiek jego projekt był jednym ze sztandarowych pomników gierkowskiej „nowoczesności”. Wiele ciekawostek z tamtych lat można przeczytać na stronie Kultura Liberalna. Obecnie Hotel nazywa się „Sofitel”. Wygląda tak jak na poniższym zdjęciu i szczerze mówiąc – nie chciał bym, aby był to obiekt moich snów

Ten budynek, położony po sąsiedzku – przy Placu Piłsudskiego – już wygląda nieco przyjaźniej dla oka

A jeśli chodzi o sny – to najbardziej odpowiadałby mi mi ten widok – Ogród Saski

Jeszcze jeden obiekt, który chciałbym pokazać to Stadion Narodowy. Nie byłem na samym obiekcie, dużo czytałem o samych „naj” – ale z zewnątrz nie wzbudza mojego zachwytu. Takie jest moje odczucie – nie wystawiam tu żadnych opinii.
Stadion Narodowy widziany z okolic Starego Miasta…

…oraz z Pałacu Kultury
