Kto pamięta te słowa piosenki Lady Pank? Ten tekst mi się przypomniał gdy zwiedzałem Rynek w Zbąszynku. To chyba najbardziej zalesiony rynek jaki znam. Gdy przygotowywałem się w domu do zwiedzania Zbąszynka – na mapie Google Earth znalazłem go przez czysty przypadek. Zazwyczaj szukając Rynku wypatrujemy na mapie obszar dookoła zabudowany z placem po środku.Niestety tu jest inaczej. Na mapie Google Earth wyglądało to tak:

Natomiast moje oczy mogły oglądać takie widoki:




Środek Rynku jeszcze bardziej zalesiony, z ledwo widoczną fontanną, ukrytą w głębokim cieniu

Jednym z nielicznych budynków na zbąszyńskim Rynku jest Urząd Miasta. Nie łatwo go sfotografować w całej okazałości, ze względu na gęsty drzewostan


Nie miałem zbyt wiele czasu, dlatego nie dużo mogłem zwiedzić, chociaż plany miałem bardziej ambitne. Może innym razem uda mi się dłużej pochodzić z aparatem po Zbąszynku. Pora zawracać. Jeszcze kilka ulic nieopodal stacji kolejowej. Wojska Polskiego…

Ul. PCK

I z powrotem jestem na Placu Dworcowym, ze znanym już obiektem PKP