Poznańskie Centrum Komunikacyjne

Wehikuł EN57-1141 przywiózł nas do Poznania i wylądowaliśmy na peronie 4a. Pociąg wyróżnia w miarę ładna kolorystyka, ale na tym zalety się kończą. Hałas wewnątrz był tak wielki, że współczuliśmy drużynie konduktorskiej, która w czymś takim musi przebywać 10 godzin dziennie

Perony znajdujące się pod nowym budynkiem dworca. Niektóre zdjęcia trochę gorszej jakości, gdyż robione przez szybę przy długim czasie naświetlania

Pod budynkiem dworca znajduje się również przeniesiony dworzec autobusowy

Okolice mają dosyć gęstą sieć dróg rowerowych, dojazdowych i traktów pieszych

Stanowiska autobusów w hali dworca autobusowego

W ubiegłym roku, gdy po raz pierwszy byłem na nowym dworcu kolejowym, pisałem, że można się tutaj pogubić (zobacz link) , gdzie na jednym ze zdjęć widać również jeszcze budowany dworzec autobusowy. Teraz już lepiej się orientuję  w terenie. W zasadzie zachodnia część stacji jest nie zmieniona. Nie ma chyba tylko peronu 7, który zastąpiono torowiskiem szybkich tramwajów. Natomiast nowa hala obejmuje część wschodnią, czyli perony od 1 do 3. Poniżej przedstawiam plan stacji

 Natomiast na dawny peron 7 został zamieniony na przystanek tramwajowy. Pasażerowie mają teraz bliżej na perony – wystarczy przejść podziemnym przejściem – właśnie nadjeżdża „czternastka”