Z Legnicy wyjechałem o 9:30, teraz dochodzi 18:00. Przez tyle godzin przejechałem 63 km. Ale moim celem nie było tylko pokonanie trasy. Po drodze zrobiłem kilkaset zdjęć, nawet nie wiem ile razy w związku z tym musiałem się zatrzymać. No i trochę czasu i energii straciłem na to wszystko. Pozostaje ostatnia sesja zdjęciowa – na stacji Modła i okolicach.
Budynek stacji nie pełni już swojej funkcji, chociaż wszystkie pociągi się tutaj zatrzymują. Jak widać okna zamurowane, wszystko niszczeje. Zdjęcia też nie najlepsze ze względu na złe światło


Zapraszam do środka…

Peron i naprężacz linek sterujących zwrotnicami. Dzisiaj to już rzadki widok


Przejazd kolejowy 500 m za stacją w stronę Żagania


Przejazd na rozebranej już linii kolejowej z Modłej do Bolesławca

No i powrót do Żagania. Mój rower zasłużył sobie na taką przejażdżkę 🙂
