Znów cofamy się w czasie. Miałem już sygnał, że „moje opóźnienie pór roku na blogu jest lubiane, bo można powspominać minione lato”. No to dziś wspominamy wiosnę w Żaganiu… Niektóre zdjęcia z końca maja, inne z początku czerwca
Tor głogowski. Widok w stronę stacji Żagań. Mak i perz pospolity na pierwszym planie. Na pierwszym zdjęciu po prawej również dziewanna – zioło zwalczające kaszel


Widok w stronę Głogowa. Wiał lekki wiatr, toteż niełatwo było uchwycić maka w miejscu. Uparcie się odwracał, albo uciekał z kadru ;(

Tu widać jeszcze kwitnący na zółto żarnowiec miotlasty: wzmacnia serce, wątrobę i nerki, działa też przeciwbólowo. W rogu zdjęcia można dostrzec przekwitły już mniszek lekarski, a za żarnowcem dziką różę (na układ odpornościowy i krwionośny) oraz brzozę (liście działają moczopędnie i oczyszczają organizm z toksyn). Informacje zaczerpnąłem od mojej żony. Widać więc, że jeśli się leczyć – to tylko na tory 🙂

Żarnowiec z bliska

Widok spod wiaduktu. Nad nami nieczynny i miejscami rozebrany tor do Nowej Soli. Pod wiaduktem rośnie czarny bez (przeciwgorączkowy i antyprzeziębieniowy) tuż za krzakami na drugim zdjęciu można zbierać przytulię – zioło o tak wielu zastosowaniach, że odsyłam do wujka googla. Wszak mój blog jest kolejowy a nie zielarski 🙂


Sygnalizatory zazwyczaj umieszcza się po prawej stronie toru. Na poniższym zdjęciu sytuacja, gdzie z uzasadnionych przyczyn trzeba było umieścić tarczę ostrzegawczą (wjazd z Głogowa) po stronie lewej. Po prawej jest tylko wskaźnik informujący o tym maszynistę

A to już przeciwległy kraniec stacji. Semafory wyjazdowe w kierunku Jankowej Żagańskiej. W oddali posterunek dróżnika przejazdowego (przejazd kolejowy przez ul Lotników Alianckich
