Na dwóch kółkach (cz.16) – prawie w domu

Tak więc musiałem wracać drogą krajową, która jest wg mnie dosyć niebezpieczna – szczególnie dla rowerzystów. Zdjęcia robiłem, gdy na jezdni było pusto, ale ruch jest tu naprawdę spory i dużo ciężarówek. Czy kiedyś doczekamy się drogi rowerowej między Żaganiem a Żarami?

DK 12 Żary - Żagań

 

Żagań Wita! Jeszcze tylko 5 km przez miasto i w domu! To już ostatni wpis z tej wyprawy. Pozdrawiam wszystkich czytelników.

DK 12 - Żagań wita 

Na dwóch kółkach (cz.15) – przez Marszów

Z Olszyńca przez łąki i lasy dojechałem do Marszowa. Osiedle nowych domków ciągle się rozrasta

Marszów - nowe domki

 

Droga krajowa nr 12 – widok w stronę Żar. To stamtąd przyjechałem

Marszów - DK 12 (1)

 

A to w kierunku Żagania. Ja jednak skręciłem w lewo, na drogę do Olszyńca – nie lubię jeździć „dwunastką”

Marszów - DK 12 (2)

 

Droga do Olszyńca, w stronę Marszowa. Daleko, na horyzoncie z prawej widać Wzniesienia Żarskie, na których położony jest „Zielony Las” Na drugim zdjęciu moja „autafotografia” na tle marszowskiego asfaltu :)))

Marszów - droga do Olszyńca

autofotografia na asfalcie

 

Zaraz jednak skręciłem na polną drogę. Marszów zostaje z tyłu…

Marszów - droga polna 1

 

Patrząc na mapę, myślałem, że ten trakt zaprowadzi mnie do samego Żagania – ale coś, co na mapie było zaznaczone jako „polna droga”, okazało się nieprzejezdne. Siłą rzeczy musiałem skierować się z powrotem do drogi nr 12

Marszów - droga polna 2