Podczas ostatniej wizyty we Wrocławiu złamaliśmy stereotyp zwiedzania tylko znanych i popularnych miejsc. Byliśmy więc tam, gdzie jeszcze nas nie było – m. in na zabytkowym dworcu Wrocław Nadodrze. Okazały obiekt o ciekawej architekturze, ale trochę zaniedbany, jak zresztą większość dworców w Polsce.
Budynek stacji „blisko, coraz bliżej”



Perony


Wnętrze stacji prezentuje się przeciętnie. Przejścia podziemnego nie fotografowałem – okropnie zapuszczone, nic już nie wspomnę o zapachach…

