Na końcu ul Kolejowej zza zakrętu wyłania się taki oto budynek – to dworzec kolejowy

A to od strony peronów. Czynny jest tylko jeden tor – reszta mocno pozarastała.

Chociaż miasto nazywa się Iłowa – w rozkładach jazdy figuruje jako Iłowa Żagańska

Przejście przez tory wśród chaszczy.

Akurat przypadkiem trafiłem na przejazd przez stację pociągu Euro City „Wawel” z Hamburga do Krakowa. Jeszcze do grudnia kursował on przez Żagań (zobacz link). Obecnie jak widać jeździ tędy. Nawet ładne ujęcie wyszło…

Miłe zaskoczenie – pociąg prowadził mój serdeczny kolega Piotr. Pozdrawia mnie z kabiny podniesioną dłonią

I pojechał. Światła końca pociągu – „ok”!
