







Wiem, że niełatwo zrobić dobre nocne zdjęcia, szczególnie zwykłym aparatem kompaktowym. Mimo to postanowiłem spróbować. Wiele prób, ustawień parametrów, mnóstwo zdjęć poszło do kosza. Wybrałem te, które moim zdaniem wyszły względnie. Oto okolice mojego zamieszkania…












Marcowa wyprawa na przedmieścia miasta, zaowocowała odkryciem ciekawych miejsc. Mimo, że mieszkam tu wiele lat, ujrzałem je po raz pierwszy…
1. Szlak oznaczony na mapie jako „szlak wielkiej ucieczki” który został stworzony na pamiątkę słynnej ucieczki 80 oficerów RAF z obozu Stalag Luft III w nocy z 24 na 25 marca 1944 r. Po drodze mijamy podmokłe tereny

2. Zapomniany cmentarz niemiecki z przełomu XIX i XX wieku. Widok „pustych” grobów na takim odludziu i wyrastających z nich drzew sprawia nieco przerażające wrażenie…
– przewrócone słupki – to pozostałości po bramie wjazdowej, w oddali pierwsze groby

– zapomniane groby i leżące wokół fragmenty tablic nagrobkowych




3. Źródełko Dohny. Nazwa pochodzi od dawnego starosty żagańskiego Fabiana zu Dohny (piastował to stanowisko w latach 1844 – 1862). Był on tak zasłużony dla lasów i leśników, że ci postanowili uczcić jego pamięć, nadając temu pięknemu miejscu jego nazwę. Nieraz wyraźnie widać. jak ze źródła wybija woda. Podobno w XIX wieku Niemcy używali jej do warzenia piwa. Jeszcze kilka lat temu źródło osłonięte drewnianą wiatą z daszkiem, były ławki, niestety zostało to spalone.


4. Kilkaset metrów dalej na zachód, na niewielkim wzniesieniu znajduje się granitowy obelisk wzniesiony przez magistrat Żagania w 1888 roku ku czci zasłużonego nadleśniczego Hermana Gärtnera

5. A to już okolice stacji kolejowej. Wejście do jednego z podziemnch tuneli, których tu nie brakuje. U góry, na wzniesieniu fragment dworca PKP


Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Nieprofesjonalnie, ale z sercem o łazęgowaniu wszelakim.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Zdjęcia ludzi spotkanych na szlaku codziennej gonitwy.
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Żary, Łużyce, bliższe i dalsze okolice
Fotoblog podróżniczo - kolejowy