Piaskiem w pysk

Od razu wyjaśniam kolejny, tajemniczy tytuł postu. Otóż byłem w  Pyskowicach, na Górnym Śląsku. Od razu zainteresowała mnie geneza nazwy tego miasta. Są dwie wersje: pierwsza mówi, że nazwa pochodzi od polskiej nazwy piasku. Istotnie, w okolicach wydobywano ten kruszec, a przez miasto biegnie linia kolei piaskowych. Inna wersja nawiązuje do nazwy osobowej „Pysk”.
Przedstawiam pierwszą z trzech serii zdjęć z Pyskowic: ulica Sikorskiego

Ulica Powstańców Śląskich i park miejski

Ulice Sienkiewicza oraz Górnicza. Te ruiny w centrum miasta na pierwszym zdjęciu robią wrażenie…

Plac Wyszyńskiego. Tutaj jest główny przystanek autobusowy. Obecnie, trwa remont placu i budowane jest centrum przesiadkowe. Spodobało mi się to miejsce tego 12 tysięcznego miasta

Ulica Armii Krajowej

A to już powojenna część miasta. Zabudowa ulicy 1 Maja wskazuje mi na lata 60. Chociaż nie jestem architektem i mogę się mylić…

Plac Żwirki i Wigury szczególnie ujął mnie swoim klimatem. Z dala od centrum, pomiędzy uliczkami… nagle pojawia się coś szerszego. Zabudowa z dwóch stron, a po środku wąski skwerek. Ale naprawdę fajnie zagospodarowany, jako miejsce wypoczynku. Ruch samochodów też tutaj niewielki. Z przyjemnością chwilę tutaj zostałem 🙂

Tuż za powyższym placem – ul. Oświęcimska

Z dużej piaskownicy

Kolej Piaskowa – to kolej użytku niepublicznego, której zadaniem jest transport piasku i innych materiałów podsadzkowch do zapełnienia wyrobisk kopalnianych. Przedsiębiorstwo ma osobną sieć torów kolejowych, kiedyś gęstą – obsługującą niemal każdą kopalnię – oraz własną infrastrukturę. Niestety, tu też widać schyłek: większość linii została rozebrana, kopalni też coraz mniej. Jedna z czynnych przebiega przez Pyskowice.
Przejazd kolejowy przez ul. Piaskową

Tory kolei piaskowej oraz posterunek

Przy przejeździe stoi parowóz Tp4-217, który niegdyś ciągnął wagony z piaskiem do kopalń. Sporo też kursowało tutaj ciężkich parowozów TY51

Rozwój i upadek

Dziś przedstawiam stację kolejową w Pyskowicach. Kolej dotarła tutaj w 1879 roku, po kolejnym przedłużeniu linii z Wrocławia. Z początku była to stacja końcowa, potem przedłużono ją dalej – do Gliwic. Później Pyskowice stały się stacją węzłową, a w 1913 roku powstała też osobna linia kolei piaskowej. Rok 1960 to data elektryfikacji węzła. Ale od lat 90 następuje szybki postęp degradacji kolei pyskowickiej. W 2004 roku przestaje być stacją węzłową. Osoby zainteresowane dokładniejszą historią kolei w Pyskowicach odsyłam tutaj
Widok nieczynnego już budynku stacji w Pyskowicach od ulicy Wolności

Widok z peronu pierwszego oraz trzeciego w stronę Strzelec Opolskich. Także budynek stacji od peronów

Widok w stronę Strzelec Opolskich. Widoczna jedna z wielu na Śląsku nastawni bramowych (Pk5 – nieczynna). Dalej po lewej stronie dawny budynek parowozowni. Obecnie jest tam skansen kolejowy. Próbowałem tam dotrzeć, ale nie mogłem trafić. Obiekt jest na międzytorzu, a żadnych drogowskazów nie zauważyłem. Jedynie tabliczki: obiekt kolejowy – wstęp wzbroniony. Potem ktoś mi powiedział, że w niedzielę i tak nieczynne 😦

Przejście pod peronami

Widok z peronu w stronę Gliwic

Ulica Piaskowa na północ od stacji. Widoczne trzy położone obok siebie wiadukty. Pierwsze dwa już są bez torów, a przebiegała tędy gęsta sieć torów towarowych