Dyby na szlaku handlowym

Dalsza część podróży rowerowej przebiega spokojną, mało ruchliwą drogą. Mijana wioska to Czyżówek – powstała z połączenie dwóch przedwojennych miejscowości, z których jedna była położona na północ, a druga na południe rzeczki Czernicy. Obie fotografie przedstawiają północną część wsi

Druga mijana miejscowość to Witoszyn. Tutaj zaczynam jechać nieco ważniejszą i nieco bardziej ruchliwą drogą. W XIII wieku był to ważny szlak handlowy, prowadzący z Żagania do Budziszyna (Bautzen). I to na tym szlaku dopadł mnie deszcz, a ponieważ nie było już gdzie się schować – jechałem dalej. Przez chwilę zerwał się wiatr i było dosyć chłodno. Na szczęście po 20 minutach znów wyszło słońce, a po 4 kilometrach byłem już suchy 🙂
Poniżej część wsi oznaczona na mapie jako Czarocin… i taki wesoły domek z wiejskimi gadżetami AGD

A na niegrzecznych czekają dyby 🙂

Jeszcze pole katrofli i dojeżdżamy do głównej części Witoszyna

Wjeżdżamy na wspomniany wcześniej średniowieczny szlak handlowy. Raz już jechałem tą drogą wracając rowerem z Bad Muskau. Fotografowałem mijane po drodze miejscowości, ale jakimś cudem Witoszyn pominąłem. Dziś prezentuję kilka fot…

Ślepa uliczka…

Jedna myśl na temat “Dyby na szlaku handlowym

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.