Okiem grodzkiego strażnika

Plan fotografowania żagańskich murów obronnych realizowałem 2 dni. Pierwszego dnia chodziłem wokół murów 2,5 godziny, szukając najlepszych ujęć. A że było to w godzinach południowch, w niektórych miejscach zdjęcia wychodziły pod słońce, a miejskie obwarowania były zacienione. Dlatego po raz drugi przyszedłem pod wieczór, gdy było dobre światło. Kilka dni później robiłem poprawki niektórych miejsc – tym razem w dzień bezsłoneczny.
Teraz wczujmy się w położenie strażników pilnujących miasta, którzy chodzą wzdłuż murów, wypatrując ewentualnego zagrożenia z zewnątrz.  Przedstawiam te same miejsca, co w tym wpisie, ale tym razem po wewnętrznej stronie murów

Zaczynamy oczywiście od punktu 1 na powyższej mapce. Teraz jest to podwórko należące do szkoły, leżące tuż przy kościele

Budynek z lewej strony to sala gimnastyczna

Do muru przylegała jakaś budowla, której ruiny pozostały do dziś…

W tle za bramą dawne Kolegium Jezuickie, dziś Zespół Szkół

Miejsce, w którym mur przylega do budynku kościelnego

Punkt 2 – przerwa w murze, która powstała żeby przedłużyć ul. Łużycką. Widok na dwie strony ulicy

Niewielka ulica Szlachecka (pkt. 3). Podwórka i garaże… Ale mury widać 🙂

Niewielki kawałek muru przy pkt 5 tuż przy blokach ul. Libelta. Na drugim planie pałac

Ul. Libelta. Nieopodal bloku nr 13 – kamienne resztki podstawy muru (punkt 6 na powyższej mapce). W oddali widać parking, o którym będzie w dalszej części postu

Parking przy ul. Libelta z bliska. Tutaj chyba zrobiono imitację muru obronnego (punkt 7). A może zachowany fragment otoczono w ceglane ramki? Tego nie jestem pewien

Kolejny fragment murów przy osiedlu Libelta (punkt 8). Teren między blokami a murem jest ogrodzony parkanem i dostępny tylko dla mieszkańców wspólnoty

Przechodzimy do punktu numer 9. Za murem jest Targowisko Miejskie, a tutaj – wyłożone kolorowym polbrukiem podwórko jakiejś posesji

Te fotki robiłem w okolicach punktu 10, w zasadzie idąc wzdłuż całego, sporego odcinka murów obronnych. Za moimi plecami bloki rozmieszczone przy ul. Ratuszowej (nie widoczne na zdjęciach)

A jakie widoki za murem, czyli kiedyś „poza miastem”? Na pierwszym zdjęciu baszta obronna z nieco uszkodzonym dachem

Ostatni, najniższy fragment murów, bliżej Placu Wolności

W następnym wpisie ostatni odcinek wędrówki wśród żagańskich murów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.