To nie są Mazury

Kilka pierwszych fotografii może zmylić. Mazurskie pejzaże, jeziora, żaglówki? Nic z tego 🙂 Po prostu Wisła…

IMG_5681

IMG_5684

IMG_5643

IMG_5667

W dalszym ciągu jesteśmy w centralnej Polsce – w Płocku. A ponieważ przepływająca tu Wisła ma szerokość średnio 500 m – daje to właśnie taki efekt. A tak wygląda skarpa z dołu – ma wysokość ok 50 m

IMG_5674

Widok ze skarpy na Wisłę i okolicę

IMG_5653

IMG_5685

IMG_5649

Ciekawie usytuowana kawiarnia Molo Cafe. Aby napić się kawy trzeba pokonać znaczną odległość wzdłuż Wisły – oczywiście przez molo

IMG_5651

IMG_5690

IMG_5680

Miejsce bez pomysłu

Chociaż minęło już kilka dni 2017 roku, jeszcze przez dłuższy czas będę zamieszczał zdjęcia z poprzedniego. Mam jeszcze nie opublikowanych sporo wycieczek i podróży. Poza tym zimą mam zastój fotograficzny, o czym już niejednokrotnie pisałem.

W dalszym ciągu zwiedzamy zamieszkany przez 122 tys. mieszkańców Płock – niegdyś miasto wojewódzkie, dziś ma rangę powiatu. Po zwiedzeniu Starego Rynku pora zajrzeć na Nowy Rynek. Stwierdziliśmy, że jest to miejsce niezbyt szczególne – jak napisałem w tytule – bez pomysłu. Plac ulokowany jest pomiędzy dwoma ruchliwymi ulicami, są tu dwie fasady kamienic, po jednej stronie nowsze domy handlowe, a na środku stoi pamiętający poprzednią epokę pawilon. Poza tym trochę zieleni, ławek, polbrukowe alejki, a wszystko to otoczone parkingami. W moim obiektywie wygląda to tak:

Nowy Rynek od strony ul. Królewieckiej

IMG_5592

Wspomniany pawilon widziany z Alei Jachowicza

IMG_5731

Tereny zielone

IMG_5598

IMG_5597

Spośród innych miejsc Płocka wybrałem pomniki: Jakuba Chojnackiego (z pieskiem) i Ludwika Krzywickiego

IMG_5633

IMG_5694

Kot natynkowy

IMG_5720

Będąc w Płocku czasem warto spojrzeć w górę, gdzie przelatują szybowce miejscowego aeroklubu

IMG_5744

Nad Wisłą – to znak, że teraz będziemy zwiedzać skarpę

IMG_5661

Średniowieczny „Bazar Różyckiego”

ynek w Płocku powstał w średniowieczu. Różne źródła podają inny wiek założenia, toteż nie podam dokładnie, gdyż nie chce mi się dociekać. Jak w większości miast – rynek był jednym z najważniejszych miejsc, przez wiele stuleci pełniąc funkcje targu. Poza tym toczony był drewnianą zabudową, gdzie mieściły się oberże, kramy i jatki. Kuglarze pokazywali tu swoje sztuczki, czasem przyjeżdżał obwoźny teatr. Ratusz był siedzibą burmistrza, straży i sądów, a nieopodal stał pręgież służący wymierzaniu kary. Takie życie tętniło tu mniej więcej do drugiej połowy XIX wieku, kiedy to plac przerobiono na park z alejkami, a cały bazar przeniesiono w inne miejsce – prawdopodobnie na Nowy Rynek. W międzyczasie zarówno Rynek jaki i okoliczne uliczki wielokrotnie płonęły, czemu sprzyjała drewniana zabudowa.

A tak wygląda Stary Rynek w Płocku obecnie – naprawdę ładny ratusz w różnych ujęciach

IMG_5703

IMG_5707

IMG_5712

IMG_5717

Fasady kamienic

IMG_5701

IMG_5706

IMG_5711